Od 1 kwietnia 2015 bezpośrednia likwidacja szkód

Poszkodowani w stłuczkach i lżejszych wypadkach od 1 kwietnia 2015 r. będą mogli załatwić wszystkie sprawy związane z naprawą samochodu u własnego ubezpieczyciela. Taka możliwość ma podnieść poziom świadczonych usług.

Rusza program pilotażowy systemu bezpośredniej likwidacji szkody. Do opracowanego w ramach Polskiej Izby Ubezpieczeń systemu przyłączyło się ośmiu ubezpieczycieli, odpowiadających za dwie trzecie polskiego rynku OC. BLS umożliwi kierowcom likwidację szkody w firmie, w której są ubezpieczeni. Z takiej usługi, którą na polskim rynku oferuje już kilka towarzystw, korzysta coraz więcej osób.
- Dzisiaj, jeżeli jesteśmy poszkodowanymi w wypadku samochodowym i chcemy uzyskać odszkodowanie, musimy się zgłosić do ubezpieczyciela sprawcy. Natomiast od 1 kwietnia będziemy zgłaszać się do swojego ubezpieczyciela, u którego kupiliśmy nasze OC - wyjaśnia Jan Grzegorz Prądzyński, prezes Polskiej Izby Ubezpieczeń.

Ubezpieczyciel poszkodowanego zajmie się ustaleniem wysokości szkody i wypłatą odszkodowania lub bezgotówkową likwidacją szkody. Później nastąpi rozliczenie z firmą, w której ubezpieczony był sprawca. Co ważne, odbędzie się to bez angażowania kierowców. Do BLS nie będą kwalifikować się np. szkody osobowe, szkody, które wystąpiły poza Polską, oraz szkody o wartości powyżej 30 tys. zł.
30 marca ośmiu ubezpieczycieli podpisało umowę, na mocy której wdrożą tę usługę dla swoich klientów. Stanowią one 68 proc. rynku OC. Kilka zakładów przystąpi do systemu dwa miesiące później.

Firmy Concordia Ubezpieczenia, Ergo Hestia, PZU, UNIQA oraz Warta będą oferować BLS od 1 kwietnia. Aviva oraz Liberty Ubezpieczenia przystąpią do systemu 1 lipca, a Gothaer – 15 października (wcześniej zaoferuje klientom tę usługę na własnych zasadach).

Jednym z pierwszych graczy, który już wcześniej zdecydował, się na wdrożenie bezpośredniej likwidacji szkód, było PZU. W ciągu roku z tej usługi skorzystało ponad 33,5 tys. klientów tej spółki. Jak podkreśla ubezpieczyciel w komunikacie prasowym, aż 88 proc. spośród z nich było zadowolonych z wyboru tej ścieżki. Łącznie PZU wypłaciło w ten sposób 97,5 mln zł odszkodowań.

Badania poszczególnych firm wskazują, że klienci potrzebują nowej usługi. W badaniu Warty 70 proc. respondentów przyznało, że woleliby zgłosić stłuczkę do towarzystwa, w którym są ubezpieczeni. Z kolei badania firmy UNIQA wskazały, że klienci są w stanie zapłacić nawet 10 proc. więcej za polisę, która zawiera usługę bezpośredniej likwidacji szkód.

Bezpośrednia likwidacja szkody jest już standardem na rynkach zachodnich. Jak wyjaśnia Prądzyński, we Francji jest ona oferowana już od końca lat 60. ubiegłego wieku. Również w Belgii, Hiszpanii i we Włoszech została wprowadzona około 30 lat temu. Przedstawiciele PIU podkreślają, że wdrożenie systemu nie spowoduje zmian w cenach.

link do artykułu

Dodaj komentarz

Plain text

  • Znaczniki HTML niedozwolone.
  • Adresy stron internetowych i adresy e-mail są automatycznie zamieniane w klikalne odnośniki.
  • Linie akapity dodawane są automatycznie.
CAPTCHA
to pytanie ma na celu przeciwdziałanie spamowi
Image CAPTCHA
i wprowadź go do tego pola